Ochotnicza Straż Pożarna w Gadowskich Holendrach



Ochotnicza Straż Pożarna w Gadowskich Holendrach po­wstała w kwietniu 1945 roku po okupacji hitlerowskiej na odra­dzających się ziemiach polskich. Założycielami jednostki byli: Wincenty Kałużny oraz Maksymilian Tomaszewski. W wyniku pierwszych wyborów do zarządu jednostki, na stanowisko naczel­nika wybrano Kazimierza Marcinkowskiego. Z powstaniem jed­nostki drużyna liczyła 20 druhów strażaków. W krótkim czasie doszło do kolejnych wyborów i do zmiany na stanowisku naczel­nika, które otrzymał Czesław Ośkowiak.

Jak w każdej nowo powstałej jednostce, tak i w Gadow­skich Holendrach największą potrzebę druhów stanowiła remiza oraz sprzęt gaśniczy. Ten problem postanowił rozwiązać nowy zarząd z prezesem Józefem Matysiakiem i naczelnikiem Stanisławem Siwkiem, którzy rozpoczęli starania o pozyskanie funduszy i materiałów na rozpoczęcie robót budowlanych. Wysiłkiem dru­hów strażaków oraz miejscowej społeczności, w czynie społecz­nym rozpoczęto budowę strażnicy, jednak piętrzące się problemy nie pozwalały dokończyć jej w szybkim tempie.

W 1968 roku podczas kolejnych wyborów nastąpiła zmia­na w składzie zarządu straży. Tym razem druhowie wybrali na stanowisko prezesa Stanisława Wieczorkiewicza, a naczelnikiem został Józef Sakowski. Prężnie działający nowy zarząd dokończył budowę remizy, co pozwoliło oddać budynek do użytku publicz­nego przyczyniając się tym samym do znacznej poprawy warun­ków pracy miejscowej jednostki, a jednocześnie zapewniając po­siadanemu sprzętowi gaśniczemu odpowiednie warunki przecho­wywania.

W połowie lat osiemdziesiątych na stanowisko prezesa został powołany Roman Tołoczko, a naczelnikiem został Teodor Kałużny. Jak się okazało, nowe władze posiadały duże zaufanie wśród druhów strażaków sprawując swoją funkcję po dzień dzisiejszy. Związane było to z faktem, iż zarząd widział ogrom pracy, jaki stoi przed jednostką, by dorównała innym strażom

Podjęto    szereg    inwestycji    związanych z usytuowaną  w centrum wsi strażnicą, która do tej pory nie przedstawiała się zbyt dobrze. W 2004 roku druhowie własnoręcznie otynkowali budynek, następnie dokonali niezbędnych napraw połaci dachowych, pomalowali stolarkę okienną i drzwiową, wybudowali lak że sanitariaty.

W krótkim czasie jednostka dzięki pomocy sponsorem pozyskała pierwszy w swojej historii samochód pożarniczy marki Awia. Zakup spowodował kolejne inwestycje, jakie musiał przeprowadzić zarząd straży, a mianowicie budowę garażu. Po zakończeniu prac remontowo-budowlanych związanych z budynkiem remizy, druhowie strażacy rozpoczęli kolejne roboty przy porząd­kowaniu placu okalającego strażnicę. Wybudowano m.in. ogro­dzenie i zamontowano maszt na flagę.

W roku 2005 jednostka obchodziła 60-lecie istnienia. Z tej okazji zarząd oraz druhowie strażacy gościli u siebie wielu znakomitych gości, delegacje z zaprzyjaźnionych jednostek oraz lokalną spo­łeczność. Podczas uroczystości, na placu przed remizą został usta­wiony i odsłonięty kamień z pamiątkową tablicą upamiętniającą rocznicę powołania jednostki.

W roku następnym zarząd, dzięki pomocy sponsorów, przeprowadził kolejne prace remontowo-budowlane przy strażni­cy. Tym razem po zgromadzeniu materiałów budowlanych wyre­montowano kuchnię oraz postawiono piec w sali głównej. Kolejne remonty objęły szatnię i instalację elektryczną obiektu, które były realizowane już w 2007 roku.

Obecnie jednostka w Gadowskich Holendrach stoi na stra­ży bezpieczeństwa miejscowej społeczności wykonując zadania statutowe. Stanowi także centrum życia kulturalno-oświatowego, organizuje liczne zabawy i imprezy, na których skupia okolicz­nych mieszkańców, a także dzieci.


POLECANY FOTOREPORTAŻ

POLECAMY

facebook_page_plugin