Ochotnicza Straż Pożarna w Rudzie

Ochotnicza Straż Pożarna w Rudzie powstała w okresie międzywojennym w roku 1923. Był to okres, kiedy po wielu la­tach zaborów i wojen odradzały się i powstawały nowe organiza­cje i stowarzyszenia. Wśród nich były liczne jednostki strażackie.

Jednostka zawiązała się na wniosek Alfreda Delonga peł­niącego funkcję Naczelnika Rejonowego w Koninie. W czasie zebrania założycielskiego powołano pierwszy zarząd straży, któ­rym kierowali: honorowy prezes Ludomił Pułaski, wiceprezes Józef Ćwiek, oraz naczelnik Bronisław Szczedrzejewski. Ówcze­sna jednostka w Rudzie liczyła ogółem 22 członków czynnych.

Już w 1927 roku zarząd straży podjął bardzo ważną decy­zję dotyczącą budowy strażnicy w czynie społecznym. Plany za­kładały, iż remiza będzie obiektem drewnianym, a honorowy pre­zes, ziemianin Ludomił Pułaski ofiarował drewno na jej budowę w zamian za dzierżawę gruntów we wsi Ruda, na polowania. Bu­dowa remizy trwała zaledwie rok i jeszcze w 1927 roku została ukończona. Budynek wyposażono w pomieszczenie do składowa­nia sprzętu gaśniczego oraz w salę zabaw i zebrań, która posiadała scenę.

W tym okresie straż w Rudzie dysponowała już sikawkami ręcznymi, beczkowozem dwukołowym żelaznym, 2 drabinami, l O metrami węży tłocznych i 3 metrami węży ssawnych oraz dużą ilością sprzętu drobnego. Jako jedna z niewielu na terenie powiatu posiadała w tym okresie własny sztandar. Dbano także o rozwój intelektualny członków straży prenumerując czasopisma strażac­kie jak np. „Przegląd pożarniczy" oraz o tężyznę fizyczną organi­zując cyklicznie ćwiczenia pożarnicze.

Jednostka prowadziła także działalność kulturalno-zarobkową poprzez organizowanie zabaw tanecznych, spotkań itp.

W 1939 roku wybucha II wojna światowa. Już w pierw­szych dniach wojny do Rudy weszli żołnierze niemieccy. Po zor­ganizowaniu się władz okupacyjnych na terenie powiatu Niemcy doprowadzili do całkowitego rozwiązania jednostki pożarniczej w Rudzie.

Pierwsze lata po zakończeniu wojny nie przyniosły odro­dzenia się miejscowej straży. Dopiero usilne działania mieszkań­ców doprowadziły do ponownego zawiązania się Ochotniczej Straży Pożarnej w 1956 roku. Na pierwszym walnym zgromadze­niu powołano nowy zarząd jednostki którym pokierowali: Hilary Kaszewski jako prezes oraz Jan Czekała jako naczelnik. Straż liczyła sobie w momencie ponownego powstania 20 członków czynnych oraz 3 wspierających.

Jedną z pierwszych decyzji jaką podjął zarząd była uchwa­ła o budowie nowej remizy strażackiej. W tym celu organizowano zbiórki pieniężne z przeznaczeniem na zakup materiałów budow­lanych oraz rozpoczęto własnoręczny wyrób pustaków. Prace bu­dowlane ruszyły w bardzo szybkim tempie. Przy pomocy druhów i miejscowej społeczności obiekt oddano do użytku już 12 czerw­ca 1960 roku. Należy także zaznaczyć, iż w obiekcie remizy zo­stały wydzielone pomieszczenia na szkołę podstawową. Otwarcia remizy dokonał Mieczysław Kaczorowski, jednocześnie z chwilą oddania jej do użytku, remiza została wyposażona w podstawowy sprzęt gaśniczy.

W 1962 roku zmarł dotychczasowy prezes jednostki Hilary Kaszewski. Na kolejnym walnym zebraniu wybrano nowego prezesa w osobie Kazimierza Mrugasa, który funkcję swoją pełnił aż do 1992 roku.

Następne zarządy położyły duży nacisk na dobre wyszko­lenie druhów strażaków. Jednocześnie zakupy czynione przez władze jednostki doprowadziły w 1983 roku do podjęcia już trze­ciej decyzji w historii drużyny dotyczącej budowy następnej re­mizy strażackiej. Przez okres najbliższych kilku lat zbierano fun­dusze oraz materiał budowlany na planowane prace. Wiele mate­riałów budowlanych wykonano siłami druhów i mieszkańców wsi. Dzięki tak gruntownym przygotowaniom budowa mogła ru­szyć w 1991 roku. Dodatkowy zastrzyk finansowy znacznie wpływający na tempo wykonywanych prac napłynął z Urzędu Miasta i Gminy w Tuliszkowie. Od 1992 roku nowe władze straży z prezesem Józefem Kozłowskim oraz naczelnikiem Piotrem Cze­kała rozpoczęły pozyskiwanie funduszy zewnętrznych potrzeb­nych do ukończenia budowy. W sumie udało się zdobyć 41 tysię­cy złotych. Jednocześnie wiele firm oraz osób prywatnych prze­kazało drewno, środki konserwacji i inne materiały czy własne usługi nie pobierając wynagrodzenia.

Dzięki tym krokom nowa remiza została ukończona i oficjalnie otwarta 30 sierpnia 1998 roku znacznie poprawiając warunki jednostki. Remiza posiadała obszerny garaż w którym bez trudu pomieszczono cały sprzęt gaśniczy, w tym motopompę, prądownice, węże tłoczne i ssawne oraz dużej ilości sprzęt drob­ny.

Przez uzyskaną poprawę lokalową nowy zarząd, który ukonstytuował się w 1998 roku z naczelnikiem Bernardem Łaszczem mógł być organizatorem licznych imprez kulturalnych jak i prowadzić wynajem sali powiększając w ten sposób zasoby kasy straży. Wpływy te pozwoliły w ostatnich latach dokonać niezbęd­nych zakupów wyposażenia kuchni oraz zaplecza. Ponadto w obiekcie założono centralne ogrzewanie, odmalowano strażnicę wewnątrz i położono na zewnątrz tynk ozdobny. Dokonano także prac porządkowych wokół remizy.

Dużym wydarzeniem w życiu jednostki był zakup samo­chodu bojowego marki Żuk, który został wyremontowany przez druhów   strażaków.   W tym   też   czasie   dokonano   uzupełnień w umundurowaniu.

W roku 2006 z funkcji prezesa zrezygnował Józef Kozłowski. Podczas kolejnych wyborów do zarządu na stanowisko prezesa wybrano Marka Mazurka, wiceprezesem i naczelnikiem został Bernard Łaszcz oraz II wiceprezesem Konrad Giersz.


POLECANY FOTOREPORTAŻ

POLECAMY

facebook_page_plugin